Polski Związek Szachowy

Ministerstwo Sportu i Turystyki

MŚJ w Durbanie

W dniach 19-30 września br. w dalekim Durbanie (RPA) mają miejsce Mistrzostwa Świata Juniorów '2014. Tak jak w ubiegłych latach w naszym serwisie będziemy zamieszczać doniesienia kierownika (i nie tylko) reprezentacji Polski, a także aktualizować galerię zdjęć. Po kojarzenia odsyłamy natomiast do strony chess-results.com, jak również polecamy transmisję na żywo na serwerze ChessBomb. Naszym zawodnikom życzymy wielu udanych partii i jak najwyższych miejsc!

2014-09-29 (b)

W ostatniej rundzie wszystkie oczy skierowane były na Oliwię, która walczyła o złoty medal. Oliwia szybko rozegrała debiut i została zaskoczona przez przeciwniczkę, która zagrała ciekawie wyglądającą nowinkę. Oliwia dobrze zareagowała i spokojnie przeszła do równej końcówki. Pozostało oczekiwanie na wynik liderującej Zhou. Niestety Kanadyjka także zremisowała, a Buchholz miała lepszy niż nasza reprezentantka.
Obsada sędziowska po raz kolejny się nie popisała i tuż przed ostatnią rundą ogłosiła, że zmienione zostały tie-breaki. Zamiast liczby zwycięstw na pierwszym miejscu liczony był bezpośredni pojedynek między zawodnikami, a w dalszej kolejności Buchholz. Dla Oliwii zmiana nie miała znaczenia, ale dla innych niestety tak. Angelika wygrała trzy partie do końca i zamiast piątego miejsca zajęła ósme, także Grzegorz byłby piąty, a tak zajął siódme. W pierwszej dziesiątce znaleźli się także Paweł oraz Igor, który podobnie jak Angelika zakończył mistrzostwa świetnym finiszem. Cała ekipa wkrótce udaje się na zakończenie, by oklaskiwać naszą jedyną medalistkę.

{Michał Bartel}

2014-09-29 (a) - "hot news"

Oliwka ma złoto lub srebro! Na kolor medalu musimy czekać, ponieważ Qiyu Zhou jeszcze gra...

{Marek Matlak}

2014-09-28

Przedostatnia runda była bardzo dobra w wykonaniu reprezentacji Polski. Większość zawodników odniosła zwycięstwo a ogólny wynik to bardzo przyzwoite 11.5 pkt.
Runda zaczęła się od fatalnej informacji: wynik partii Pawła Teclafa z poprzedniej rundy został zmieniony i uznano porażkę naszego zawodnika. W trakcie poprzedniej rundy, po 39. ruchu Pawłowi zegar dodał 30 minut, czego przyczyną było przypadkowe przełączenie zegara przez zawodnika grającego obok (na liczniku zegara widniało 40 ruchów, mimo że wykonanych i zapisanych było tylko 39). Przeciwnik Pawła zareklamował czas, jednak sędzia po sporym zamieszaniu błędnie nakazał grać dalej, co dało nam nadzieję na pozytywne zakończenie. Partia zakończyła się remisem, jednak amerykanie odwołali się od decyzji sędziego i komisja jednogłośnie przyjęła protest. Próby odwołania się od decyzji u sędziego głównego oraz Jury d’Appel nie przyniosły skutku. Roztrzęsiony Paweł wykazał się niesamowitym hartem ducha i pięknie walczył w X rundzie. W krytycznych momentach wybierał najbardziej ryzykowne ścieżki, by za wszelką cenę wygrać partię. Po bardzo dramatycznej partii ostatecznie zremisował przez trzykrotne powtórzenie pozycji, choć w końcowej sytuacji miał realną szansę na zwycięstwo, jednak przy 2 minutach za zegarze nie zdołał znaleźć odpowiedniej drogi.
Cenny remis czarnym kolorem uzyskała Oliwia i remis w jutrzejszej partii da jej minimum srebro. Obok Oliwii teoretyczne szanse na medal ma jeszcze Weronika, która po zwycięstwie zajmuje wysoką siódmą lokatę. W dziesiątce znajduje się także Angelika, która szybko zdobyła piona w debiucie i w późniejszej fazie wykorzystała błąd rywalki. O pierwszą dziesiątkę walczyć będą Mariola, Paweł, Igor i Grzegorz.
Ostatnia runda rozgrywana jest niestety o 10:00, co może dziwić, gdyż wydaje się, że przy zakończeniu wieczorem nie ma konieczności rozgrywania rundy o tak wczesnej porze, co zaburza wypracowany w poprzednich dniach harmonogram dnia.

{Michał Bartel}

2014-09-27

Dziś bohaterką rundy była z pewnością Oliwia, która grając czarnymi na pierwszej szachownicy zasłużenie pokonała Chinkę Yuan Ye (2098). W ścisłej czołówce utrzymał się Paweł, remisując z Balakrishnan Praveen z USA (2157). Na wyróżnienie zasługują także juniorki Julia i Angelika, które po dzisiejszych wygranych zajmują obecnie 12. miejsca w swoich grupach. W bojowej partii Weroniki w końcowej pozycji pozostały tylko króle i nasza 8-latka zajmuje 14. miejsce. Wygrali także Grzegorz w końcówce hetmańskiej i Igor w końcówce z różnopolowymi gońcami z pionkiem więcej. Większość, bo aż 8 naszych reprezentantów, zanotowało dziś remisy.
Zapraszamy do kibicowania naszym zawodniczkom i zawodnikom w przedostatniej rundzie. Emocji na pewno nie zabraknie, gdyż od godz. 16:00 na transmisji zagrają: Oliwia, Paweł, Julia, Weronika, Angelika i Grzegorz. Przy okazji przestrzegam kibiców przed pochopnymi ocenami pozycji na ChessBombie, zwłaszcza w debiutach i końcówkach. Przykładowo, gdyby dziś Oliwia grała w końcówce pierwszą linię z programu Stockfish ze strony chessbomb.com (np. 51...gh5??, które program ocenia na -3.67), to partia zakończyłaby się remisem.

{Marek Matlak}

2014-09-26

Runda VIII jak dotąd była najmniej udaną ze wszystkich rund dla Polaków. Zaledwie 7 pkt na 15 możliwych sprawił, że po raz pierwszy skończyliśmy rundę na minusie.
Znakomitą passę zwycięstw kontynuuje Oliwia, która z rundy na rundę gra pewniej i dziś łatwo wygrała. Rozpędzona Weronika pokonała mistrzynię Rosji do lat 9, co należy uznać za spory sukces. Po dwóch porażkach podniosła się Honorata, która rozegrała bardzo dobrą techniczną partię. Anita, podobnie jak w poprzedniej rundzie, szybko wygrała i wróciła na 50%.
Niestety swoich szans na zwycięstwo nie wykorzystali Mariola, Paweł, Ola i Lidia. Mariola i Paweł po bardzo dobrze rozegranych debiutach uzyskali spore przewagi. Niestety Paweł w złym momencie wymienił hetmany, a Marioli nie udało się zrealizować przewagi jakości za piona.
W mistrzostwach pierwszym tie-breakiem jest liczba zwycięstw, mimo że w pierwotnym komunikacie na pierwszym miejscu liczyć się miał bezpośredni pojedynek i buchholtz. Takie rozwiązanie foruje bezkompromisowych zawodników. Dla naszych szachistów w aktualnej sytuacji turniejowej jest to mało korzystne, gdyż przegrywają mało partii przy większej liczbie remisów. Wierzymy, że na końcu turnieju punktacja pomocnicza nie będzie miała znaczenia, a nasi zawodnicy będą mieli więcej punktów niż rywale.
Jutro na pierwszym stole bardzo ważny pojedynek z Chinką rozegra Oliwia, a Paweł „ściąga” silnego Amerykanina o rankingu 2157. Na transmisji grają jeszcze Weronika, Mariola i Angelika.

{Michał Bartel}

2014-09-25 - okiem arcymistrza

Dzisiaj kolejna runda - pierwsza po dniu wolnym. Wszyscy nasi zawodnicy przyszli na partię pełni energii i chęci zwycięstwa. Widać to było szczególnie u Pawła, który w debiucie ofiarował pionka za inicjatywę i wręcz "rozjechał" swojego przeciwnika. Ta partia z pewnością będzie kandydowała do najpiękniejszej partii turnieju. Wielkie brawa dla Pawła i jego trenera Jędrzeja. Well done, Chłopaki!
Również nasi najmłodsi reprezentanci rzucili się do ataku na swoich przeciwników, czego efektem były dwa szybkie zwycięstwa: Weroniki i Lidki. Maciek i Michał osiągnęli przewagę, niestety tylko Maćkowi udało się zamienić ją na cały punkt. Michał "wypuścił" przeciwnika i partia zakończyła się remisem. Był to jedyny remis tego dnia w naszej ekipie.
W starszych grupach świetnie zagrały dziewczyny do lat 14. Oliwia udowodniła, że w ataku jest świetna, Julka pokazała, że w "hiszpance" czuje się jak ryba w wodzie, natomiast Anita potwierdziła regułę, że należy walczyć do końca. Także Grzegorz i Radek pewnie wygrali swoje partie i wracają do gry o wysokie stawki.
Niestety nie wszyscy mogą zaliczyć ten dzień do udanych. Po dobrze rozegranych partiach Mariola, Ola i Angelika zaczęły mylić się w niedoczasie i przegrały, Honorata nieszczęśliwie podstawiła jakość, a Igor miał dzisiaj słabszy dzień.
Przed nami kolejne rundy i coraz większe emocje. Zapraszamy do kibicowania naszym zawodnikom i zawodniczkom jutro od godz. 16:00.

{Aleksander Miśta}

2014-09-24

Po niezłej piątej rundzie kolejna dla większości Polaków niestety nie była udana. Cieszą pewne zwycięstwa Marioli i Oliwii, które obok Pawła Teclafa znajdują się w pierwsze dziesiątce.
Wyczerpujący początek turnieju dał się we znaki wszystkim uczestnikom mistrzostw. W wielu partiach byliśmy świadkami sporych niedokładności, głównie pod koniec dnia. Nieszczęśliwe porażki Polaków, zwłaszcza Julii, Grzegorza, Maćka i Anity, wynikały przede wszystkim ze zmęczenia. Swoich szans na uzyskanie dobrych pozycji w debiutach nie wykorzystali Igor i Honorata. Najmłodsza Weronika po trzech nieszczęśliwych porażkach (które opisywane były wcześniej) nareszcie bez problemów wygrała. Lidia do tej pory grała niezwykle szybko, co niestety w wielu partiach obracało się na jej niekorzyść. Tym razem trener oraz cała ekipa była pod wrażeniem jej rozważnej gry i długiego namysłu nad każdym ruchem. Najdłużej grał Paweł, który przez wiele godzin bronił dużo gorszej pozycji. Nieoczekiwanie w końcówce mógł pokusić się o grę na wygraną, ale niestety nie miał już siły na kontynuowanie partii.
Dzień wolny mistrzostw wyznaczono na święto narodowe RPA. Ekipa nie brała udziału w oficjalnych uroczystościach - wolimy nie zapuszczać się w nieznane uliczki Durbanu. W związku z tym wszyscy udali się spacerem po promenadzie nad oceanem do jednego z największych na świecie oceanarium uShaka Marine World. W ciągu trzech godzin zobaczyć można było wiele atrakcji: pokazy delfinów, fok czy pingwinów. Najgroźniejszymi zwierzętami w oceanarium były rekiny, a śmiałkowie mogli nurkować w specjalnej klatce. Wszyscy wynieśli niezapomniane wrażenia i chwilowo zrelaksować się mogli po ciężkim starcie turnieju. W dniu wolnym rozegrany został też blitz, jednak z uwagi na fakt, że nie był on oficjalną imprezą FIDE, Polacy woleli spędzić dzień na świeżym powietrzu.
Harmonogram pozostałych dni będzie taki sam: rundy o 16:00 pozwolą ekipie na dokładne przygotowanie się do partii oraz regenerację sił między rundami. Jutro na pierwszym stole zagra Paweł Teclaf, a na transmisji będzie można zobaczyć również Mariolę, Oliwię, Angelikę i Julię.

{Michał Bartel}

2014-09-23

Rundy od czwartej do szóstej mkną ekspresowo. Czwarta zakończyła się wczoraj po 21:00, a dziś gramy dwie rundy: o godz. 10:00 i 17:00.
W IV rundzie nasi zawodnicy zdobyli 10 punktów z 15 partii, najcenniejszy punkt zdobył 11-letni Paweł z rozstawionym z numerem 4. zawodnikiem z Peru o rankingu 2272. Dobrze spisała się też Julia, remisując z rozstawioną z numerem 1. Rosjanką Poliną Shuvalovą (2256).
W tej rundzie byłem świadkiem incydentu, gdy jedna z przeciwniczek naszej młodej zawodniczki w przegranej pozycji chciała wymusić u sędziego, że rzekomo Polka dotknęła hetmanem jakąś bierkę i musi ją zabić. Lidia oczywiście zgodnie z prawdą pokazała, że wcale tak nie było i sędzia "puścił" grę.
Jeszcze lepiej spisali się nasi zawodnicy w V rundzie, mimo że zdobyli o punkt mniej niż w poprzedniej. Ale Paweł rozgromił tym razem rozstawionego z nr 1. Lianga z USA (2323), Mariola pokonała znaną w kraju Veronikę Gazikową (2134) ze Słowacji, a Igor wygrał w końcówce z silnym Amerykaninem Panchanathamem (2276).
Po pięciu rundach najwięcej punktów w naszej ekipie zgromadzili: Paweł Teclaf (C-12) – 4.5 pkt oraz Julia Antolak (D-14), Mariola Woźniak (D-16) i Igor Janik (C-14) po 4 pkt.
Trwa VI runda, czyli mija właśnie półmetek zawodów, czas więc na trochę statystyk. Do Afryki przybyło znacznie mniej juniorek i juniorów niż w ubiegłych latach. W 12 grupach startuje 955 zawodniczek i zawodników z 88 krajów. Dla porównania: rok temu w ZEA startowało prawie dwukrotnie więcej zawodniczek i zawodników - aż 1818 z 122 krajów. Natomiast dwa lata temu w Mariborze grały 1584 osoby z 91 krajów. Najliczniejszą reprezentację stanowią oczywiście gospodarze – RPA – 165 grających. Kolejne miejsca pod względem liczebności zajmują: 2. USA – 70, 3. Indie – 51, 4. Chiny – 42, 5. Rosja – 34, 6. Zjednoczone Emiraty Arabskie – 28, 7. Norwegia – 27, 8. Kazachstan – 25, 9. Niemcy – 23, 10. Francja – 21, 11-12. Namibia i Zimbabwe - po 17, 13. Kanada – 16, 14. Polska – 15 juniorek i juniorów. Najmniej liczne grupy to: dziewczęta do lat 8 – 51 dziewczynek, chłopcy do lat 8 – 64 zawodników i dziewczęta do lat 18 – 65 zawodniczek. Najwięcej gra w grupach: chłopców do lat 12 – 105 oraz chłopców do lat 10 i do lat 14 - po 100 zawodników.

{Marek Matlak}

2014-09-22 (b) - informacja nt. kojarzenia Weroniki Zabrzańskiej

W III rundzie sędziowie omyłkowo wpisali punkt naszej najmłodszej zawodniczce Weronice, mimo iż przegrała ona swoją partię. Gdy to zauważyliśmy, natychmiast po ukazaniu się kojarzeń zgłosiliśmy to sędziom z prośbą o zmianę kojarzenia tej grupy. Kojarzeń jednak nie zmieniono i Weronika zagrała dziś z mającą punkt więcej, rozstawioną z numerem 1. Rosjanką Margaritą Zverevą (1632), której po walce niestety uległa.

{Marek Matlak}

2014-09-22 (a) - okiem rodzica

Pobyt w Durbanie dla większości ekipy polskiej jest wielkim wydarzeniem, gdyż po raz pierwszy mamy okazję gościć w tak egzotycznym kraju. Hotel, w którym jesteśmy zakwaterowani, posiada 23 piętra, a w każdym pokoju jest sejf, gdzie można schować wartościowe rzeczy. Jedzenie, ku zaskoczeniu, jest bardzo europejskie. Pojawiają się również typowe dania kuchni polskiej. Dzisiaj spacerowaliśmy brzegiem oceanu, podziwiając przepiękne widoki oraz budowle z piasku. Gdzieniegdzie byliśmy zaczepiani na ulicy w celu zakupienia okularów przeciwsłonecznych W sklepach stoją ochroniarze z karabinem w ręce, co dla nas jest niecodziennym zjawiskiem. W trakcie dnia wolnego wybieramy się do oceanarium, które znajduje się w odległości ok. 1.3 km od naszego hotelu. Organizacja zawodów miło nas zaskoczyła, gdyż mimo niewielkiej odległości naszego hotelu od sali gry na partie i z partii jeździmy i wracamy autobusem. Nie ma więc niebezpieczeństwa samotnych spacerów po zmroku, co mogłoby być nieco niebezpieczne. Po trzech rundach wyniki polskiej ekipy przedstawiają się następująco: Paweł Teclaf, Honorata Kucharska, Julia Antolak oraz Mariola Woźniak mają po 2.5 pkt, Weronika Zabrzańska, Maciej Czopor, Michał Redzisz, Igor Janik, Oliwia Kiołbasa oraz Angelika Dziodzio zdobyli po 2 pkt, natomiast Radosław Gajek i Nasuta Grzegorz po 1.5 pkt i 1 pkt uzyskali Lidia Czarnecka, Anita Daliga oraz Aleksandra Dadełło. Przed zawodnikami kolejne zmagania. Dzisiaj runda IV, natomiast jutro runda V i VI.

{Iwona Czopor}

2014-09-21

Drugi dzień mistrzostw był niezwykle wyczerpujący dla wszystkich zawodników z uwagi na podwójną rundę. Mieliśmy nadzieję, że Polacy mogą być w bardziej komfortowej sytuacji względem zawodników z innych kontynentów. Niestety, zwłaszcza w trakcie trzeciej rundy doznaliśmy kilku porażek od zawodników z Azji.
Poranna runda rozpoczęła się, podobnie jak pierwsza, od szybkiego zwycięstwa najmłodszej Polki - Weroniki. Pierwsze pewne zwycięstwa odniosły Oliwka, Anita, Mariola i Michał. Poza Weroniką komplet mieli także Igor oraz Julia, która w partii pełnej przygód ostatecznie miała więcej szczęścia niż rywalka. Najdłużej walczyła Angelika, która była blisko remisu z jedną z głównych faworytek mistrzostw - Osmanodją z Niemiec.
Niestety kojarzenia kolejnej rundy w wielu przypadkach pojawiły się bardzo późno, nawet 50 minut przed startem rundy. Konieczność dojazdu autokarem sprawiła, że trenerzy mieli tylko kilka minut na przygotowanie. Niektórzy nasi zawodnicy optymalnie wykorzystali ten krótki czas i po świetnej ofierze figury błyskawicznie wygrał Paweł Teclaf. Mniej szczęścia miała Julia, której brak czasu na przygotowanie sprawił, że już od początku musiała zmierzyć się z poważnym problemem debiutowym - na szczęście poradziła sobie nieźle a remis z silną Hinduską należy uznać za pozytywny wynik. Najwięcej radości polskiej ekipie sprawiła Mariola, która w znakomity sposób pokonała Rosjankę z pierwszym numerem startowym (2313!) - ruch Wxe6 jest jedną z najbardziej efektownych kombinacji na tych mistrzostwach! Niestety w trzeciej rundzie doznaliśmy kilku przykrych porażek - najbardziej szkoda porażki Lidii, która szybko zdobyła hetmana za dwie figury. Lidka wyraźnie się rozluźniła i wypuściła pewną wygraną - mamy nadzieję, że wyciągnie wnioski i w przyszłości trzy razy zastanowi się nad każdym posunięciem! Pierwsze punkty stracili Weronika oraz Igor, który przez długi czas bardzo dobrze grał z silnym Hindusem. Niestety przecenił swoje szanse i zamiast remisu postanowił zagrać na wygraną, co spotkało się z silnym kontratakiem rywala. Pewne zwycięstwo, po bardzo dobrze rozegranej końcówce odniosła Honorata, po porażkach w poprzedniej rundzie podnieśli się Maciek oraz Angelika. Dobrą serię kontynuuje Michał, który zapomniał już o pechowej porażce w pierwszej rundzie.
Po trzech rundach nikt nie ma kompletu, a po 2.5 pkt zgromadzili Paweł, Honorata, Julia i Mariola.
Po trzech dniach spędzonych za murami (w hotelu lub na sali gry) spora część ekipy udała się na poranny spacer po promenadzie. Zawodnicy wreszcie mogli się rozerwać, pobiegać i zrelaksować na słońcu. Do czwartej rundy wszyscy przystąpili z nowymi siłami i pełni optymizmu - zwłaszcza, że części udało się zobaczyć w hotelowej telewizji finał mistrzostw świata w siatkówce.

{Michał Bartel}

2014-09-20

28-osobowa ekipa z Polski dotarła w dobrym nastroju i zdrowiu do południowoafrykańskiego Durbanu po ponad 26-godzinnej podróży (z przesiadką i noclegiem w Dubaju). Hotel, w którym mieszkamy, mimo tylko trzech gwiazdek jest na wysokim poziomie, a dodatkowym plusem jest piękny widok na Ocean Indyjski.
Jak zwykle na tak wielkiej imprezie nie obyło się bez zamieszania oraz opóźnień. Na odprawie technicznej jeszcze kilkanaście delegacji nie zostało potwierdzonych i w efekcie kojarzenia pojawiły się bardzo późno i w pierwszej rundzie oddano kilka walkowerów. W czasie krótkiej ceremonii otwarcia byliśmy świadkami niezwykle ekspresyjnego tańca Zulusów, który obrazuje ducha południowej Afryki. Z około 40-minutowym opóźnieniem zawodnicy uścisnęli sobie dłonie i przystąpili do rozgrywek.
W pierwszej rundzie większość naszych zawodników była rozstawiona i spodziewać się można było wielu zwycięstw. Już po kilkudziesięciu minutach nasi najmłodsi zawodnicy uzyskali wygrane pozycje i pewnie zrealizowali przewagi. Niestety kilku naszych zawodników nie wykorzystało swoich szans na zwycięstwo mimo przewagi pionów, w tym Mariola Woźniak, Oliwia Kiołbasa oraz Grzegorz Nasuta, którzy zremisowali swoje partie, a historia była podobna: niezła, lecz bardzo wolna gra naszych zawodników doprowadziła do sporych niedoczasów, czego efektem były remisy. Najwyżej z Polaków grał Michał Redzisz, który na drugiej szachownicy grał z przeciwnikiem o rankingu prawie 2100! Michał dzielnie się bronił i był bardzo blisko remisu, niestety zmęczenie dało znać o sobie i Polak wpadł w ostatnią pułapkę zastawioną przez przeciwnika.
Początek mistrzostw jest niezwykle intensywny – już jutro czekają nas dwie rundy. Harmonogram zawodów został oprotestowany na odprawie technicznej przez delegację Australii, jednak protest został odrzucony. Wydaje się, że taki układ podwójnych dni powinien sprzyjać Europejczykom – "jet lag" dla zawodników z Ameryki oraz Azji może być szczególnie uciążliwy na początku zawodów.
Po raz pierwszy w historii na salę gry może wejść każda osoba, która posiada tytuł trenera FIDE – z naszego punktu widzenia jest to sporym plusem, gdyż trzy osoby mogą wejść na salę i pomagać naszym zawodnikom przy kontaktach z sędziami oraz odprowadzać do rodziców czy trenerów po zakończonym pojedynku.
Po męczącym dniu zawodnicy udali się na spoczynek, co jednak jest utrudnione przez trwającą wielką fetę w całym mieście, także na plaży pod hotelem: mistrzem RPA w piłce nożnej został zespół Kaiser Chiefs i cały Durban świętuje. Ulice przez cały dzień oblegane są przez kibiców, którzy trąbią w znane z Mundialu '2010 wuwuzele.

{Michał Bartel}

 

Kliknij na zdjęcie i przejdź do albumu...

Linki zagraniczne 2

 Chess-News
 Chess 24
 Tablice Nalimova
  
  
  
  
  
  
  

 

Copyright PZSzach.org.pl